| X X X w Wigilię Niemcy kazali więźniom nosić w połach ubrań ziemię żeby wsadzić drzewko kto wziął za mało zostawał zabity i leżał pod choinką nikt nie chciał być prezentem pod oświetlonym lampkami świerkiem szczury kolędowały między trupami byli tacy co tego dnia śpiewali Bóg porzucił szczęście twoje, Wszedł między lud ukochany, Dzieląc z nim trudy i znoje; Niemało cierpiał, niemało, Żeśmy byli winni sami, podczas nocnego apelu kazano nam słuchać orędzia papieża Piusa XII czterdzieści dwie osoby zamarzły podobno na bloku dwudziestym piątym ktoś wyciął z brukwi Orła Białego gdy o tym usłyszałem nie poleciały mi łzy tylko ślinka inni mówili Dzisiaj w obozie, dzisiaj w obozie wesoła nowina, że Panna czysta, że panna czysta porodziła Syna. Chrystus się rodzi, nas oswobodzi. Anieli grają, króle witają, pasterze śpiewają, Szwaby klękają, cuda, cuda ogłaszają. dochodziły do nas złowrogie słowa Stille Nacht! Heilige Nacht! Alles schläft, einsam wacht nie było wiadomo czy w warunkach obozowych urodzi się Chrystus ale i tak akuszerki miały obowiązek oddać esesmankom każde niemowlę do utopienia w beczce
|